Archiwum autora: Karola

Przepis na przepyszne cynamonowe babeczki #powodzenianaweekend #1

Gdy totalnie odpadam i nie mam pomysłu na wspólne spędzanie czasu w domu – bo po raz piętnasty układanie klocków, granie w piłkę, rysowanie to za mało, a repertuar moich piosenek i wierszyków zbyt szybko przestaje rajcować Samosię, wspólne gotowanie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii #powodzenianaweekend | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Krystyno, nie denerwuj matki – książka recenzja

Od kiedy czeluście mej macicy spowił zlepek komórek później wdzięcznie nazwanym Samosią, a ginekolog, spojrzawszy na monitor USG, z satysfakcją krzyknął „NIESPODZIANKA”, nie miałam pojęcia o blogerkach parentingowych, co więcej – wystrzegałam się ich jak ognia wywodząc się z nurtu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii MATKA TEŻ KOBIETA | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Dwadzieścia siedem i dwa lata

Bawełniana. O tym pisze się najtrudniej, bo chciałoby się nie tylko czule, lekko, ale i ze szczyptą codzienności. O kłótniach, że za dużo czasu w pracy, o pretensjach, że znów zasnęłam, a miał być romantyczny wieczór. Chciałoby się skromnie, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii PARTNERSTWO | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Czy można kochać mocniej?…

Kiedy pierwszy raz się spotykacie, nic już nie jest i nie będzie takie samo. Świat rozpada się na milion kawałków, jednocześnie idealnie spajając się w całość. Nagle rzeczywistość przestaje być do ogarnięcia, będąc prostą, zrozumiałą, do bólu oczywistą. Patrzysz w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii SAMOSIA | Otagowano , | Dodaj komentarz

Do matki, której nienawidzę

Moja droga, Nigdy się nie widziałyśmy, a jednak cię nienawidzę. Ten rodzaj kobiety wzbudza we mnie największe emocje, rodzi we mnie pogardę, złość i jednocześnie paniczny strach. Kobieta, która nie dba o swoje dzieci…

Zaszufladkowano do kategorii MATKA TEŻ KOBIETA | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Dlaczego przegrałam jako matka?! Mam córusię tatusia!

W gruszkowym rodzie, którego zostałam częścią za sprawą mojego lubego, króluje jedna z opowieści jego dzieciństwa. Szanowna teściowa, babcia D., w jeden z gorących letnich dni udała się z szacownym mym małżonem w wieku około roku do piaskownicy. Jak go … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii SAMOSIA | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O kacu, białych myszkach, kiedy dziecko daje Ci po dupie…

Kolejny dzień nastał. Pobudka punkt 5:15/ 6/ 7:20/ 8:30 (niepotrzebne skreślić). Pierdolony dzień świstaka czas zacząć. Ile to już trwa? Od narodzin ciągle to samo. A im gorzej czuję się ja, im częściej niecenzuralnie smędzę pod nosem, żeby nie usłyszała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

Gdy rak piersi czai się za rogiem…

Przecież to niemożliwe. Jestem młoda, nie palę, nie piję, karmiłam piersią. Mam jeszcze tyle planów, tyle marzeń i czasu przed sobą, przed nami, przed moją Samosią. Tyle rzeczy do zrealizowania, wakacji do wspólnego spędzania, tyle kursów i dyplomów do zdobycia. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii ZDROWIE | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Czy przy drugim dziecku wyluzuję?

46. 46 długich dni bez mego internetowego dziecięcia, a to tylko dlatego że musiałam w końcu dokończyć niedokończone, co wlekło się za mną gorzej niż gluty na samosinym nosie. Dopadła mnie jeszcze pewna zmora, gorsza od lenia studenckiego przy sesji, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii SAMOSIA | Dodaj komentarz

Mój Mąż Radykalny Gracz

W naszym rodzinnym kalendarzu na czerwono zakreślone jest kilka ważnych dat i bynajmniej nie są to kolejne rocznice czy urodziny teściowych. To właśnie za jego sprawą zdarzają nam się takie urozmaicenia, kiedy lądujemy w łóżku we trójkę…

Zaszufladkowano do kategorii PARTNERSTWO | Otagowano , , , | Dodaj komentarz